wtorek, 5 listopada 2013

day and every day

hejka ; *** ostatnio nic ciekawego się nie działo... codziennie to samo, no ale trudno. czekam aż w końcu będzie Grudzień i będzie można trochę odpocząć od tego wszystkiego.
jedyne co ostatnio mnie ucieszyło to było to że Mama pozwoliła zrobić mi Smileya. tak długo Ją o to prosiłam i w końcu się zgodziła : ) mój Tata ciągle mówi że po co mi ten kolczyk? on jest brzydki i wg. mój Tata  strasznie panikuje i dla niego najlepiej żebym siedziała w pokoju bez mebli wyścielonym pianką i żebym była cała owinięta w piankę. to mnie strasznie w kurza bo życie jest od tego żeby próbować nowych rzeczy, od tego żeby się bawić. bo jeżeli będziesz taka/taki że na wszystko będziesz uważać wszystko będziesz rozważać to potem będziesz żałować że nie korzystałaś/korzystałeś z życia. czasem trzeba działać bez przemyśleń żeby było trochę adrenaliny. nie mówię żeby wszystko tak podejmować bo wtedy może się coś stać tylko tak wiecie... mam nadziej że podoba Wam się dzisiejszy post : )
  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz